środa, 19 lutego 2014

JAK ZACZĘŁA SIĘ MOJA PRZYGODA Z KWIATONATORS

#O Kwiatonators

O kwiatonators dowiedziałam się na koncercie Dawida w Łodzi w klubie Futurysta. Od razu po koncercie przyszłam do domu i dodałam się do grupy. Przyjęła mnie podajże Angelika Siembida. Nigdy wcześniej nie należałam do takiej grupy, więc była to dla mnie nowość. Zobaczyłam mnóstwo nowych twarzy, zaczęłam powoli niektóre osoby kojarzyć i przyglądać się im. Mnóstwo pozytywnych osób, osób które mają ze mną wiele wspólnego. Wszystkie kochamy tego samego idola, razem przyglądamy mu się codziennie, razem cieszymy się z jego sukcesów, i wszystkie w głowie mamy wypisane "SKUP SIĘ NA TYM CO KOCHASZ". Kwiatonators to jedna wielka rodzina, która ma swoje wzloty i upadki. Niektóre z nas są bardziej rozpoznawalnie, inne natomiast mniej. Ja sama nie za bardzo się udzielam, ale dziękuję tym którzy to robią, bo bez nich nie było by tej wspaniałej grupy. Codziennie na wieczór leżę z telefonem w ręku, włączonym wi-fi i czytam posty na grupie. Ciągle odświeżam stronę i czekam na kolejne. Na grupie niektóre osoby poznały swoich najlepszych przyjaciół i udowadniają że przyjaźń przez internet istnieje, a kilometry nie istnieją. Te osoby bardzo dużo zawdzięczają Dawidowi, całej grupie i osobie która tą grupę założyła. Czasami zadaję sobie pytanie "Co by było gdyby". Nie wyobrażam sobie tego, nie potrafię. Dawid jest członkiem tej grupy, każdy komentarz, polubienie i jego post wywołuje u nas uśmiech na twarzy a nawet łzy szczęścia. Dzięki temu możemy być jeszcze bliżej z naszym kochany idolem który kieruje nas. Cieszę się że jestem na grupie, to Ona przede wszystkim zmotywowała mnie do założenia tego bloga za co jej z całego serduszka dziękuję. Dziękuję Ci grupo że jesteś.
Bardzo dziękuję za pomysł na notkę, i czekam na kolejne pomysły. Kocham was.

poniedziałek, 17 lutego 2014

CHCIAŁABYM

#Nadszedł ten czas

Nadszedł ten czas w którym chciałam Was poprosić o pomysły na notki. Zadawajcie pytania a także nasuńcie mi jakieś pomysły do głowy. Jestem otwarta na nowe pomysły, mogę także dodać coś od siebie. Jestem gotowa na  wyzwanie. Mam nadzieję że jemu sprostam i będę prowadziła regularnie mojego bloga. Zostawiajcie po sobie ślady, komentujcie, każdy komentarz jest dla mnie dawką chęci do działania. Napiszcie co chcielibyście zmienić. Niedawno zmieniła wygląd swojego bloga, mam nadzieję że Wam się podoba. Ja jestem z niego zadowolona choć czegoś mi tu jeszcze brakuje. Brakuje mi czytelników. Niezastąpionych, bezcennych czytelników których naprawdę pragnę. Każde wyświetlenie wywołuje u mnie uśmiech na twarzy, a komentarz podwójny uśmiech. Napływajcie do mnie i czytajcie może zaczerpniecie trochę inspiracji. SERDECZNIE ZAPRASZAM!


niedziela, 2 lutego 2014

DLACZEGO TAK WAŻNY?

#Wystarczy że jest

Wystarczy że jest przy mnie, to oczywiste że nie fizycznie ale ja to czuję że On cały czas przy mnie jest. Czuwa na de mną, jest, porostu jest. Mam Go na tapecie, w ramkach, wystarczy że spojrzę na jego zdjęcie od razu poprawia mi się humor. Jest bardzo pozytywną osobą, pełną energii, kochającą wszystkich kochający, kochająca to co robi. Śpiewa i jest w tym zakochany, tworzy sztukę. Tak on tworzy sztukę. Sztukę która jest dla nas, sztukę która wywołuje u nas uśmiech na twarzy, łzy szczęścia, sztukę która doprowadza do myślenia "Co jest ważne, ważniejsze, najważniejsze". Poza tym że jest piosenkarzem jest zwykłym chłopakiem który spełnia marzenia i kocha mnie, Ciebie, Was, Nas. Jeżeli teraz to i nie znasz jeszcze dobrze Dawida, to przeczytaj poprzednie zdanie. To zdanie jest odpowiedzią na wszystkie Twoje pytania. Nie ma słów które zniszczą Go we mnie, nie ma takich słów, nie ma. To mój idol którego "znam" więcej niż dwa lata, przez ten cały czas z nim jestem, byłam i będę. W złe i te dobre dni.Jest najlepszym idolem na świecie. Te słowa doprowadzają mnie do łez. Te słowa napisałam na jego samochodzie/busie podczas trasy BiegnijmyMiniTour. Dzięki Niemu unoszę się nie spadam, dzień w dzień o nim myślę dzięki temu. Dzięki Niemu jestem i zawszę będę. Kocham go za to jaką osobą jest, jaki jest kochany "Gdybym mógł wziąłbym Was wszystkie tu na tą cenę"~Dawid. Za to że kocha swoich fanów nad życie "Nie ma słów które zniszczą Was we mnie, nie ma rozumiecie, NIE MA!" "Jesteście dla mnie, Ja jestem dla was" "To wszytko dzięki Wam, kocham Was!"~Dawid. Te słowa płyną z serca, wielkiego wypełnionego miłością serduszka Dawida. One nie kłamią. Strasznie bolą słowa typu "Dawid, umrzyj", "Jesteś nikim"~Hejterzy. Bolą, naprawdę, bolą, bolą tak ja nic inne. Są jak strzał w serce z pistoletu. Ja mam swojego idola którego nigdy nie zostawię, bo go kocham miłością która nie ma granic, jest nieskończona, nigdy się nie skończy, miłością na dobre i na złe, miłością inną, wyjątkową, miłością najwierniejszą, najdłuższą. Nawet na końcu świata ta miłość nie zgaśnie, nad przepaścią nie zgaśnie, nie zgaśnie w koniec świata. Zawsze będzie, dlaczego bo jest inna. Ona nie zostawi Nas. Nie opuści aż do śmierci. Dlaczego hejter tego nie zrozumie? Ponieważ On tego nie zaznał, nigdy nie czuł tej miłości. Myśli ze zniszczy miłość Dawida do Kwiatonators i Kwiatonators do Dawida, ale On sam siebie niszczy. Nie zniszczy najtrwalszej miłości, nie da rady. Nie muszę w to wierzyć ja to wiem. Taka jest różnica, fan wie, hejter "Może się uda". Wiem że nie uda mi się tym nic wskórać, ale te słowa są prawdą, prawdą i tylko prawdą której potencjalny hejter nigdy nie zrozumie, hejter nie zrozumie także bólu który zadaje innym. Dawid był jest i będzię moim oczkiem w głowie i nikt nie jest w stanie tego zmienić. Starania hejterów są błędne. 

czwartek, 30 stycznia 2014

WSPOMNIENIE

#Niesamowite uczucie

Niesmowite uczucie gdy w mini sekundzie przez moją głowę przelatuje tysiące wspomnień. I tych dobry i tych złych. Po poliku spływa łza. Dlaczego? Ze szczęscia? Nie wiem i nigdy się tego nie dowiem. Trudno jest powiedzieć w jakim stanie jest w tym momencie moje serce. Naprawde trudno, nie potrafię. Jak przypomnę sobie te wszystkie sytuacje, ludzi. Kocham to odrazu ze zdwojoną siłą, dwa razy mocniej. Za wszelką cenę chciałabym to tego wrócić, naprawić, chciałabym się zmienić. Moje błędy nie są mi obojętne, jeżeli nie jestem z kimś już blisko, to niech wie że i tak go kocham, bo przemyślałam to co zrobiłam. Nie ma osoby do której bym nie wróciła. Jeżeli ta osoba by chciała wrócić, rzuciłabym się jej w ramiona. Dlaczego?. Ponieważ to moje wspomnienia. Trudno powiedzieć że drugi raz by się to powtórzyło. Jeżeli ktoś by mnie zapytał, ile warte są moje wspomnienia. Odpowiedziałabym że są bezcenne, nigdy Ich nikomu nie oddam, są moje, tylko One mi zostały. Jestem dość zamkniętą osobą. Zdarzą sie że robię coś innego, a co innego uważam. Pisząc to wydaje mi się że niektórzy nie wiedzą że to ja piszę. Dlaczego? Ponieważ tu się otwieram. Wszystko co tu jest to jest to moim stanem umysłu.To moje imperium zmysłów. Dzisiaj obejrzałam tysiące zdjęć. Do każdego się uśmiechałam. Zobaczyłam wspomnienia, te niezastąpione wspomnienia na które walczyłam przez długie lata. Zobaczyłam osoby które już dorosły, a były mi bardzo bliskie, może już o mnie nie pamietają, a może pamiętają tylko trudno jest przełamać barierę wiekową. Zobaczyłam moich przyjaciół którzy są do dzisiaj. Zobaczyłam przyjaciół którzy już mają swoich przyjaciół. Najważniejsza w moim życiu była podstawówka, bo właśnie wtedy poznałam samą siebie. Zobaczyłam jaka jestem, teraz jestem znowu inna. Ale tamta ja do byłam właściwa ja. Otwara, kochająca ludzi nad życiu, potwierdzająca słowa"Świat jest nasz". Teraz patrzę na wszystkie osoby w internecie, i je obserwuję, chciałabym się odezwać, zacząć wszystko od nowa, ale boję się Ich reakcji, prawdziwej reakcji. Bardzo Ich kocham, choć może Oni mnie nie. Zawsze Ich kochałam i nie przestanę, bez względu co Oni o tym myślą. Patrząc dwa lata w tył, a może już nawet więcej widzę Dawida. Dawid którego zobaczyłam na photoblogu. Może trochę dziwnie to zabrzmi. Ale i On stał się moim przyjacielem, choć mnie nie zna. Tyle wspomnień z Dawidem, tyle zdjęć, tapet na telefonie, postów na photoblogu o Dawidzie, tyle marzeń o jego spotkaniu. Najpiekniejszym wspomnieniem które zostanie do dzisiaj to bluzka z nadrukiem Dawida, moja pierwsza koszulka, której za żadne skarby się nie pozbęndę. Jest dla mnie naprawdę ważna. Nie zastąpi mi jej zadna inna, tysiące innych też nie. Ponieważ została zrobiona w najwspanialszym dla mnie okresie, okresie w którym byłam sobą i poznawałam malutkimi kroczkami Dawida mojego najlepszego przyjaciela a z drugiej strony idola, który jest moim priorytetem, moim oczkiem w głowie. Tak jest moim oczkiem w głowie. Gdybym właśnie teraz zobaczyła w moich drzwiach Dawida, pobiegłabym do niego z tą koszulką i go mocno przytuliła, pokazałbym mu ją i powiedziała że właśnie w tej koszulce jest On. Moje szczęście. Kilka lat wcześniej zapytałam Dawida na asku czy mogę zrobić bluzkę z kolażem na którym będzie On. Zgodził się bym ją zrobiała, ale prosił bym pokazała ją Mu. Tak dlatego walczę by Mu ją pokazać. Nie poddaję się wciąż walcze. Walczę.

sobota, 28 grudnia 2013

PRZYJAŹŃ PRZEZ INTERNET

#DUŻO PRZYKŁADÓW

Mogłabym wymieniać, wymieniać i wymieniać osoby które poznały się przez internet ale dzielą ich kilometry. Mnóstwo osób poznaje się przez internet, ale czy skype zastąpi nam prawdziwe spotkanie? Otóż nie, każdy z nas woli spotkać się z drugą osobą, porozmawiać z nią w "realu". Marzeniem wielu osób jest spotkanie drugiej osoby, osoby z którą przez kilometry nie możemy się spotkać. Taki sytuacje powstają pomiędzy kwiatonatorkami. Zaprzyjaźniaj się, coraz bardziej się do siebie przywiązują, są uzależnione od siebie. Wiele osób twierdzi że nie ma internetowej przyjaźni że ona nie istnieje. A dlaczego tak mówią? Dlatego że nigdy takowej nie doznali. Jeżeli nie mamy przyjaciół spróbujmy ich znaleźć w internecie, ale takich którzy są do nas podobni. Mają podobne zainteresowania do nas i przy nich możemy się poczuć swobodnie. Jak poczuć że znalazło się przyjaciela? W rzeczywistości nie ma na to pytanie odpowiedz. Moim zdaniem jeżeli znamy się z osobą od niedawna a czujemy się jakbyśmy znali ją od zawsze to znaczy ze znaleźliśmy przyjaciela. Tego jedynego przyjaciela, odgrywającego strasznie wielką rolę w naszym życiu. Z własnego doświadczenia wiem że można poślizgnąć się na przyjaźni. Każdy ma inny charakter, każdy jest inny. Może zaistnieć taka sytuacja że przyjaciel zostawia nas dla drugiego, wtedy wszystko przelatuje nam przed oczami. Te najwspanialsze momenty, momenty które zostały zapisane w naszym sercu. Czujemy że nasze serce zostaje połamane na malutkie kawałeczki na tyle kawałeczków ile było tych momentów. Zadajemy sobie pytanie "Co źle zrobiłem ?" To nie jest nasza wina. Nasz przyjaciel który pewnie teraz jest przeszłością nie był wierny i nie potrafił przetrwać przy jednej osobie. Następną sytuacją jest sytuacja w której wszystkie rzeczy są ważniejsze od nas. Przyjaciele nie mają dla nas czasu, okłamują nas, mamią teoriami. Zostajemy wtedy sami nie mamy gdzie się podziać. Nawet nasi przyjaciele nas nie chcą. To ie prawda. Są tysiące osób dla których jesteśmy wszystkim. Wszystkim. Jedni się ukrywają, drudzy po prostu boją się odezwać. Jedno jest pewne nigdy nie zostajemy sami, nigdy. Zawsze ktoś nad nami czuwa, myśli o nas. Dlatego zastanówmy się czy warto zaprzyjaźniać się w internecie i budować w nim nowe przyjaźnie. Dla mnie warto. Niektórych ludzi poznajemy przez czysty przypadek. Przyjaciele są darem od losu i naszymi cichymi aniołami. Nigdy nie jest za późno na przyjaźnie, zawsze warto o nią walczyć, choć niektórzy zadają sobie pytania czy prawdziwa przyjaźń istnieje. Czystym dowodem na to że prawdziwa przyjaźń istnieje są przyjaciele Dawida którzy wspierają go na każdym malutki kroczku. Nie zostawiają go w potrzebie. Dawid jest oddany swoim najbliższym. Ostatnia strona książeczki poświęcona jest właśnie im. Tym magiczny, wyjątkowym przyjaciołom bez których nie potrafił by żyć. Ostatnia strona książeczki zakończona jest słowami "A najbardziej dziękuję Wam, bez Was nie byłoby tej płyty, Nigdy się nie poddawajcie, biegnijcie po marzenia, Naprawdę warto, Take care, Wasz Kwiat" Odwołując się do ty słów. Dbajcie o przyjaciół, nie ważne na jakiej półkuli świata jesteście, ważne że się kochacie, biegnijcie po marzenia spełniajcie je, dążcie do spotkania. We własne głowie napiszcie sobie słowa "To tylko kilometry" Wierzę w Was. 

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO

#PIERWSZY RAZ

Pierwszy raz zobaczyłam Damianka na pierwszym koncercie Dawida Kwiatkowskiego w Łodzi. Tak mowa o Damianku Pyszkiewiczu. Pamiętam jak nagrałam Damiana jak stał przed klubem Futurysta, a następnie jak śpiewał razem z Dawidem na scenie. Następnie okazało się że Damianek był obecny też na wcześniejszych koncertach Dawida podczas #BiegnijmyMiniTour. Po raz kolejny Damiana zobaczyłam na kolejnym koncercie dwudziestego pierwszego grudnia, zaśpiewał dla nas piosenkę #NaZawsze. To było naprawdę urocze gdy Dawid wziął go na ręce i razem z nim śpiewał. Dla Damianka musiało to być niesamowite. Od samego początku polubiłam Damianka, którego praktycznie wcale nie znałam. Jest przykładem wiernego fana, który jest prawie na każdym koncercie i spotkaniu. Pomógł mi w akcji "Chcemy kolejnego koncertu Dawida Kwiatkowskiego w Łodzi" za co naprawdę serdecznie z całego serca Mu dziękuję. Dziś Damian obchodzi swoje urodziny. Z tej okazji chcę Mu życzyć wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia, pomyślności, dobrych ocen, zawsze dobrego poczucia humoru, milionów koncertów Dawida, milionów spotkań z Dawidem i tego by przyszłości osiągał wiele sukcesów. Bardzo dziękujemy że jesteś z Nami kwiatonators. 

piątek, 27 grudnia 2013

MAGIA MUZYKI

#MUZYKA LEKIEM NA WSZYSTKO

Każdy miał taki moment, w którym nic dla niego nie miało sensu. Przez głowę przelatywało tysiące pytań. Nie wiedział jakie jest jego miejsce na tym wielkim świecie. Co zrobić w takim momencie? Pierwszy pomysł który przypada do głowy to Muzyka jedyna wyjątkowa. Muzyka jest lekiem na wszystko. Jedni podczas złego humoru słuchają smutnych piosenek inni natomiast pobudzających. To pomaga, to naprawdę pomaga. Jeżeli na poprawę humoru czasami wystarczaj spojrzenie na naszego idola, to posłuchanie jego piosenki, jego głosu jest podwójnym uderzeniem szczęścia. Za każdym razem gdy mam zły dzień, biorę do ręki płytę Dawida, wkładam płytę do napędu i odpływam. To poprawia mi humor, pomaga zrozumieć co zrobiłam źle, co zrobić by naprawić wszystko. Dawid jest artystą którego piosenki zawierają przekaz. W te piosenki jest włożone jego całe serce. Całe serce które jest w pełni oddane muzyce, słuchaczom. W tekstach piosenek są zawarte prawdy o życiu. To jak warto spełniać marzenia że nikt nam ich nie odbierze, że warto podążać własną ścieżką nie dawać satysfakcji wrogom.  Nie zwracać uwagi na szydercze głosy za plecami, ludzi którzy karmią nas negatywnymi emocjami. Uczą nas że warto doceniać każdy dzień, umieć czasami mówić nie żeby ciężką tarczą wznosić się. Najważniejszą wartością tekstów są słowa skierowane do nas kwiatonators. Piosenka #Aloha, którą przekazem jest miłość do nas i pokazanie jak bardzo wartościowi jesteśmy dla Dawida. Idąc razem z Dawidem i jego muzyką, która wypełnia nas pozytywnymi emocjami malujemy barwami przyszłość.