#Wystarczy że jest
Wystarczy że jest przy mnie, to oczywiste że nie fizycznie ale ja to czuję że On cały czas przy mnie jest. Czuwa na de mną, jest, porostu jest. Mam Go na tapecie, w ramkach, wystarczy że spojrzę na jego zdjęcie od razu poprawia mi się humor. Jest bardzo pozytywną osobą, pełną energii, kochającą wszystkich kochający, kochająca to co robi. Śpiewa i jest w tym zakochany, tworzy sztukę. Tak on tworzy sztukę. Sztukę która jest dla nas, sztukę która wywołuje u nas uśmiech na twarzy, łzy szczęścia, sztukę która doprowadza do myślenia "Co jest ważne, ważniejsze, najważniejsze". Poza tym że jest piosenkarzem jest zwykłym chłopakiem który spełnia marzenia i kocha mnie, Ciebie, Was, Nas. Jeżeli teraz to i nie znasz jeszcze dobrze Dawida, to przeczytaj poprzednie zdanie. To zdanie jest odpowiedzią na wszystkie Twoje pytania. Nie ma słów które zniszczą Go we mnie, nie ma takich słów, nie ma. To mój idol którego "znam" więcej niż dwa lata, przez ten cały czas z nim jestem, byłam i będę. W złe i te dobre dni.Jest najlepszym idolem na świecie. Te słowa doprowadzają mnie do łez. Te słowa napisałam na jego samochodzie/busie podczas trasy BiegnijmyMiniTour. Dzięki Niemu unoszę się nie spadam, dzień w dzień o nim myślę dzięki temu. Dzięki Niemu jestem i zawszę będę. Kocham go za to jaką osobą jest, jaki jest kochany "Gdybym mógł wziąłbym Was wszystkie tu na tą cenę"~Dawid. Za to że kocha swoich fanów nad życie "Nie ma słów które zniszczą Was we mnie, nie ma rozumiecie, NIE MA!" "Jesteście dla mnie, Ja jestem dla was" "To wszytko dzięki Wam, kocham Was!"~Dawid. Te słowa płyną z serca, wielkiego wypełnionego miłością serduszka Dawida. One nie kłamią. Strasznie bolą słowa typu "Dawid, umrzyj", "Jesteś nikim"~Hejterzy. Bolą, naprawdę, bolą, bolą tak ja nic inne. Są jak strzał w serce z pistoletu. Ja mam swojego idola którego nigdy nie zostawię, bo go kocham miłością która nie ma granic, jest nieskończona, nigdy się nie skończy, miłością na dobre i na złe, miłością inną, wyjątkową, miłością najwierniejszą, najdłuższą. Nawet na końcu świata ta miłość nie zgaśnie, nad przepaścią nie zgaśnie, nie zgaśnie w koniec świata. Zawsze będzie, dlaczego bo jest inna. Ona nie zostawi Nas. Nie opuści aż do śmierci. Dlaczego hejter tego nie zrozumie? Ponieważ On tego nie zaznał, nigdy nie czuł tej miłości. Myśli ze zniszczy miłość Dawida do Kwiatonators i Kwiatonators do Dawida, ale On sam siebie niszczy. Nie zniszczy najtrwalszej miłości, nie da rady. Nie muszę w to wierzyć ja to wiem. Taka jest różnica, fan wie, hejter "Może się uda". Wiem że nie uda mi się tym nic wskórać, ale te słowa są prawdą, prawdą i tylko prawdą której potencjalny hejter nigdy nie zrozumie, hejter nie zrozumie także bólu który zadaje innym. Dawid był jest i będzię moim oczkiem w głowie i nikt nie jest w stanie tego zmienić. Starania hejterów są błędne.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz